czwartek, 22 sierpnia 2013

Bangkok ze mną: Dzień 1

Tydzień ze mną zaczynamy spacerem z moim psem gdyż tak właśnie wygląda każdy mój poranek. Czy Bangkok jest przyjazny zwierzętom? Raczej nie ale na szczęście mieszkamy w dzielnicy, w której możemy spacerować do woli. Zapraszam zatem na spacer moimi uliczkami:


Dzień dobry, ja już jestem gotowy na spacer :)





Uliczki są wąskie i choć nie zawsze dobrze utrzymane to jest tu trochę zieleni. Mały bananowy gaj to ulubiony plac zabaw naszych czterech łap :)



Na trasie mamy również deptak nad małym kanałem (bez jakiejkolwiek bariery) Nad kanałem mieszkają głównie kierowcy taxi-motorów. Wieczorem jest tam raczej niebezpiecznie ale rano nie ma problemu. 



Przechodzimy następną uliczką, bardziej nowoczesną i czystą. Znajduje się ona zupełnie obok od kanału wcześniej. Tak wlaśnie prezentują się kontrasty Bangkoku.



I znów trochę zieleni i cienia ...



Okoliczna uliczka biznesowa z małymi sklepikami i targiem z żywnoscią i kwiatami.


I powrót do domu ....


.... na śniadanie oczywiście! 

Miłego dnia!

5 komentarzy:

  1. na każdym zebraniu ktoś musi zacząć pierwszy;)))
    Pozdrawiam, miłego pisania tutaj:)
    chiara76

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam.

    Czy reszta bloga zostanie przeniesiona na nowy adres bo szkoda tak wartościowego materiału.

    Xmen.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chiaro, dziekuje serdecznie za slowo wstepne i uwage o zasiekach, juz odhaczylam co potrzeba mam nadzieje, ze bedzie sie komentowalo lepiej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Xmen, blog na blox.pl zostaje nienaruszony jako archiwum wiec zawsze mozna do niego wrocic. Na wszelki wypadek calosc tez zapisalam na dysku ale nie za bardzo na razie wiem jak sobie poradzic z transportem calosci. W kazdym razie oba blogi beda na razie istnialy rownolegle.

    Dziekuje za odwiedziny tutaj! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. W internecie znajdziesz na ten temat informacje.

    Ta operacja nazywa się migracją bloga z jednej platformy na drugą.

    Xmen

    OdpowiedzUsuń