poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Bangkok ze mną: Dzień 5

Poniedziałek to mój ulubiony dzień tygodnia ale tylko w czasie wakacji :) Tymczasem trzeba znów rozpocząć kolejny tydzień pracy. Już myślałam, że sobie  odpocznę a tu nowy projekt wyskoczył jak królik z kapelusza! No dobrze przynajmniej że moge pracować z domu. Zatem do pracy !!!

Na dobry początek dnia podstawą jest śniadanie a w Tajlandii równa się to z obowiązkową miseczką zupy ryżowej z kuleczkami mielonego mięsa.



Khao Tom jest dobry na wszystko :) 


Do tego kawa i poranna lektura
Ostatnio  interesuje mnie organizacja ASEAN czyli Unia Krajow Azji Południowo- Wschodniej. 


W 2015 roku bedą zniesione granice i rynek pracy otwarty dla obywateli tych 10-ciu  krajow.


7 lekcji o ASEAN: łatwo, zwięźle i na temat czyli broszurka opracowana dla mlodzieży licealnej.


Ciekawostka o symbolach kwiatowych kazdego kraju... 

Już wkrótce napiszę więcej na ten temat ASEAN gdyż jest to zagadnienie, które będzie mialo ogromny wpływ na moje życie zawodowe.




Po południu miłym akcentem było spotkanie z czytelnikami z Polski. Było mi bardzo przyjemnie poznać ich w realu. Moje pisanie po raz kolejny nabiera innego, magicznego znaczenia gdyż takie spotkania uświadamiają mi że ktoś towarzyszy mi w tym co robię i docenia to, że piszę...
Serdecznie pozdrawiam Marię i Piotra (fotografa) i dziękuje Wam za miłe spotkanie.


2 komentarze:

  1. To my dziękujemy!:) Dom Jima Thompsona to bardzo przyjemna oaza w tym wielkim mieście:) Pozdrawiamy i do zobaczenia - w Tajlandii lub w Polsce;) zapraszamy! :)

    OdpowiedzUsuń