sobota, 14 września 2013

Pięciogwiazdkowe śniadanie

Luksusowe ( i nie tylko) śniadanie powinno być przede wszystkim zdrowe i zróżnicowane.  W hotelu Evason nie ma z tym najmniejszego problemu...





Sala śniadaniowa jest bardzo przestrzenna a jej atmosfera utrzymana w tym samym deseniu co pokoje. Obrusy i serwetki sa lniane, dominuje drewno, wiklina, liscie palmy i inne naturalne materiały...  



Swieże soki owocowe 




Pieczywo i fantazyjne wypieki są przygotowywane na miejscu. Smakują naprawdę fantastycznie!


Konfitury domowej roboty wszystkie raczej z egzotycznym akcentem : mango, trawa cytrynowa, papaya, melon, banan itd. 


Urocze bańki z mlekiem krowim, mlekiem sojowym, mlekiem odtłuszczonym itd. :)



Kolejny przysmak to naturalne i również przygotowywane na miejscu jogurty.





Wędliny, sery, sałatki ... tak  jak w Polsce :)



Oczywiście były również dania tajskie: zupa ryżowa, noodles, warzywa z sosem sojowym itd.

Po takim śniadaniu gwarantuję, że nie ma mowy o obiedzie. Zaleca się natomiast błogie lenistwo z ksiażką w ręku :) 



4 komentarze:

  1. Aż zgłodniałam to czytając ;-). To ciekawe ,ze wszystko robią tam sam. Widać, ze dbają o klienta :-D.

    Pozdrawiam, niesamowite zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko co robia ma naprawde fantastyczny smak nie jakis tam sztuczny :)rewelacja! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. A sniadanko juz pierwsza klasa.

    OdpowiedzUsuń